Parafia
Świętych Apostołów Piotra i Pawła
w Kaskach
wpisano: 05.11.2021
Skąd wziął się wszechświat?

              We współczesnej fizyce powszechnie uznaje się, że wszechświat jaki znamy istnieje około 13.7 mld lat. Przyjmuje się również, że prawa fizyki, czas, przestrzeń  i materia powstały w jednym momencie. To wielkie odkrycie, bo starożytni byli przekonani o wieczności świata. Dziś wiemy, że wszechświat miał swój początek. Skoro tak się rzeczy mają to w głowach ludzi, którzy lubią sobie pomyśleć, rodzi się pytanie o genezę wszechświata. Co sprawiło, że wszechświat, którego nie było, zaistniał? Wielu sądzi, że odpowiedzi udziela teoria ewolucji, która powstanie  świata i człowieka tłumaczy  doborem naturalnym. W końcu 13 700 000 000 lat to wystarczająco dużo czasu na to, by sam czysty przypadek uformował świat jaki znamy. Kłopot w tym, że teoria ewolucji tłumaczy powstawanie gatunków w świecie już istniejącym. Również fizyka, choć próbuje odtworzyć pierwsze chwile istnienia wszechświata, wobec pytania o to, skąd w ogóle wszechświat się wziął, jest bezsilna. Pytanie o przyczynę zaistnienia wszechświata pozostaje na gruncie nauki bez odpowiedzi. Okazuje się jednak, że istnieją pozanaukowe źródła wiedzy o powstaniu świata. Zanim jednak o nich powiemy warto sobie uświadomić, że wprawdzie nauka jest najdokładniejszą postacią wiedzy o świecie, to jednak nie jedyną. Odpowiedź na pytanie skąd wziął się świat znajduje się w księdze, która powstała około 4000 lat temu i która jest jedyną księgą starożytną czytaną na całym świecie nieprzerwanie aż do dziś. Mowa oczywiście o Księdze Rodzaju ze Starego Testamentu, której łacińska nazwa brzmi: G E N E S I S. Świat jaki znamy został stworzony przez Boga. To odwieczny Bóg sprawił, że świat zaczął istnieć 13,7 mld lat temu. Objawioną przez Boga prawdę o stworzeniu świata odnajdujemy na kartach Biblii. Nie oznacza to jednak, że Biblia mówi nam coś o tym, jak Bóg tego dokonał. Mówi nam, że Bóg stworzył świat, nie mówi jednak jak go stworzył. Biblia  nie jest bowiem księgą naukową, lecz religijną. W dociekliwych umysłach pojawia się jednak pewna wątpliwość. Skoro Bóg stworzył świat, to kto stworzył Boga?  Pytanie sugeruje, że istnienie Boga wymaga takiego samego uzasadnienia jak istnienie człowieka czy innych stworzeń. Tymczasem biblijna prawda o stworzeniu świata mówi, że Bóg różni się od całego świata stworzonego w sposób zasadniczy. Jest z zupełnie innej bajki. W pewnym uproszczeniu możemy powiedzieć, że wszystko co istnieje na świecie (poszczególni ludzie,  zwierzęta, drzewa, rośliny) mają  istnienie. Bóg  zaś  jest  Samym Istnieniem.  Dlatego pytany  przez  Mojżesza o Imię odpowiedział: "Jestem, który Jestem". Ale ktoś może powiedzieć, że prawda o stworzeniu świata przez Boga dotyczy tylko tych, którzy w Boga wierzą. Ci, którzy nie uznają Boga mają własną prawdę. Dla nich wytłumaczeniem istnienia świata jest teoria ewolucji. Każdy ma prawo do własnej prawdy i nie ma czegoś takiego jak prawda obiektywna. Coraz częściej słyszymy, że jeśli kilka osób o coś się spiera i na drodze negocjacji dojdzie do jakiegoś consensusu to właśnie to jest prawda. Każdy ma swoją prawdę i ma do tego prawo. Tymczasem prosta czynność matematyczna jaką jest mnożenie 6 x 8  i jej wynik jakim jest liczba 48 pokazują, że jednak istnieje prawda obiektywna a każdy, kto podaje  liczbę inną niż 48, po prostu nie zna tabliczki mnożenia. Podobnie jest z prawdą o stworzeniu świata przez Boga. Jeśli ją odrzucamy stajemy wobec konieczności wyboru między tezą o wieczności świata a tezą, że świat stworzył sie sam. Ale jak coś, co nie istnieje może działać  i to jeszcze stwarzać? Prawdzie o wieczności świata przeczy nauka. Prawdzie o stworzeniu  świata przez samego siebie przeczy logika. Jedyną sensowną odpowiedzią na nasze pytanie jest prawda o stworzeniu świata przez odwiecznie istniejącego Boga. To Bóg, który jest Samym Istnieniem sprawił, że my istniejemy i że istnieje cały wszechświat. Relacja świata do Boga jest więc relacją stworzenia do Stwórcy. xkb